Procedura chargeback krok po kroku

Użytkownicy kart płatniczych, zarówno kredytowych, jak i debetowych często nie zdają sobie sprawy z zabezpieczenia, jakim objęte są płatności kartowe. Tymczasem chargeback pozwala odzyskać utracone pieniądze w sytuacji, gdy nie dostaliśmy zamówionych drogą internetową towarów lub są one niezgodne z ofertą. Podpowiadamy, w jaki sposób posiadacz karty Visa lub MasterCard może domagać się swoich praw.

Zgłoszenie reklamacji
Aby zgłosić zasadną reklamację, należy dosyć dobrze udokumentować zaistniałą sytuację. Pomogą w tym wszelkie potwierdzenia dokonania zapłaty. Na naszym wyciągu bankowym z pewnością znajdziemy daną płatność. Robiąc zakupy w sieci warto również zachowywać korespondencję mailową ze sprzedawcą. Wydruki maili to doskonały dowód na to, że transakcja miała miejsce. W zgłoszeniu należy także podać dokładną datę zakupu, swoje imię i nazwisko, datę transakcji oraz numer karty, która została obciążona. Konieczne jest także podanie danych sprzedawcy. 

Reklamację możemy wysłać pocztą do banku. Jednak warto rozważyć telefoniczne załatwienie sprawy. Pamiętajmy o tym, że pracownik banku ma obowiązek przyjąć reklamację. Choć niektóre banki wciąż krzywo patrzą na klientów walczących o swoje prawa. Reklamację warto złożyć jak najszybciej. Przyjmuje się, że maksymalny czas na jej złożenie to 120 dni licząc od daty transakcji. 

Nadanie toku sprawie
Dalsze czynności związane z reklamacją podejmuje bank. Każda reklamacja zyskuje unikalny numer, a bank stara się wyjaśnić wszelkie okoliczności. Kontaktuje się z centrum autoryzacyjnym, czyli pośrednikiem transakcji, który odpowiada za płynność finansową sprzedawcy. Jeżeli mamy do czynienia z próbą oszustwa, centrum zajmie się naszą reklamacją. 

Wynik reklamacji
Zadaniem centrum autoryzacyjnego jest skontaktowanie się ze sprzedawcą i naświetlenie mu całej sytuacji. Sprzedawca ma obowiązek ustosunkować się do naszego żądania reklamacji. Uznaje ją lub nie. Jeżeli jednak odmawia uznania reklamacji, to po jego stronie leży udowodnienie, że nasze żądanie jest bezzasadne. Gdy takich dowodów brakuje, to nawet w sytuacji, gdy reklamacja była złożona na wyrost, klient i tak powinien otrzymać zwrot. Sprzedawcy bardzo rzadko odmawiają uznania reklamacji.

Informacja dla klienta
Sprzedawca nie przekazuje swojej decyzji bezpośrednio klientowi. Trafia ona najpierw do centrum rozliczeniowego, potem do banku, a dopiero ten przekazuje ją klientowi. Cała procedura zajmuje z reguły około półtorej miesiąca. Dla klienta jest niesłychanie prosta, więc warto z niej skorzystać nawet, jeżeli mamy wątpliwości, co do podstaw reklamacji.